Dwa różne reżimy, zależnie od tego, od kogo kupujesz
To rozróżnienie jest dziś ważniejsze niż kiedyś, bo od 1 stycznia 2023 roku przepisy się rozdzieliły. Zakupy konsumenckie od przedsiębiorcy reguluje ustawa o prawach konsumenta i mówi się w nich o niezgodności towaru z umową. Rękojmia z Kodeksu cywilnego została tam, gdzie kupującym nie jest konsument kupujący od firmy, a więc przede wszystkim przy transakcjach między osobami prywatnymi i między firmami.
| Kupujesz od | Podstawa prawna | Kto musi udowodnić |
|---|---|---|
| Komis, dealer, firma | Ustawa o prawach konsumenta, niezgodność towaru z umową | Przez pierwsze 2 lata domniemywa się, że wada istniała przy wydaniu |
| Osoba prywatna | Rękojmia z Kodeksu cywilnego | Kupujący wykazuje, że wada istniała w chwili sprzedaży |
Praktyczny wniosek jest taki: przy zakupie od firmy pozycja kupującego jest wyraźnie mocniejsza, bo to sprzedawca musi wykazać, że auto było sprawne. Przy zakupie od osoby prywatnej ciężar dowodu leży po stronie kupującego i dlatego tak duże znaczenie ma dokumentacja z momentu zakupu.
Czym jest wada, a czym normalne zużycie
Wadą jest niezgodność rzeczy z umową. W przypadku samochodu najczęściej chodzi o jedną z trzech sytuacji:
- Auto nie ma właściwości, które powinno mieć ze względu na cel wskazany w umowie albo wynikający z okoliczności, na przykład silnik traci moc, choć pojazd sprzedano jako sprawny.
- Auto nie ma właściwości, o których zapewniał sprzedawca, na przykład zapewnił, że pojazd jest bezwypadkowy, a okazał się powypadkowy.
- Auto zostało wydane w stanie niezupełnym, czyli brakuje elementów wyposażenia, o których była mowa.
Kluczowe jest rozróżnienie między wadą a normalnym zużyciem. W samochodzie dwudziestoletnim zużyte amortyzatory nie są wadą, tylko stanem, którego należało się spodziewać. Ale zatajona szkoda całkowita albo cofnięty licznik są wadą niezależnie od wieku pojazdu.
Zapis o zapoznaniu się ze stanem technicznym
W umowach kupna-sprzedaży samochodów niemal zawsze pojawia się zdanie o tym, że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu i nie wnosi zastrzeżeń. Przy transakcji między osobami prywatnymi strony mogą też wprost ograniczyć albo wyłączyć rękojmię.
Taki zapis osłabia pozycję kupującego, ale nie jest tarczą absolutną. Wyłączenie rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca podstępnie zataił wadę. Jeśli sprzedający wiedział o szkodzie całkowitej albo o cofniętym liczniku i tego nie ujawnił, powołanie się na taki zapis mu nie pomoże. W praktyce spór sprowadza się do tego, czy da się wykazać, że sprzedawca wiedział.
Czego możesz żądać
Katalog uprawnień jest w obu reżimach podobny, różni się kolejnością. Przy zakupie konsumenckim od firmy zaczyna się od naprawy albo wymiany, a dopiero gdy sprzedawca ich odmawia, nie wykonuje ich w rozsądnym czasie lub robi to z nadmierną niedogodnością, kupujący może żądać obniżenia ceny albo odstąpić od umowy. Przy rękojmi między osobami prywatnymi kupujący ma większą swobodę wyboru.
- 1Naprawa wady, czyli usunięcie usterki na koszt sprzedawcy.
- 2Wymiana rzeczy na wolną od wad, przy samochodzie używanym praktycznie niewykonalna, bo każdy egzemplarz jest inny.
- 3Obniżenie ceny, w proporcji odpowiadającej spadkowi wartości pojazdu z powodu wady.
- 4Odstąpienie od umowy, czyli zwrot auta i odzyskanie pieniędzy, możliwe tylko przy wadzie istotnej.
W sprawach samochodowych najczęściej realne są obniżenie ceny i odstąpienie od umowy. Odstąpienie wymaga jednak wady istotnej, czyli takiej, która czyni pojazd niezdatnym do użytku albo znacząco to utrudnia. Zużyte klocki wadą istotną nie będą. Zatajona szkoda całkowita albo pęknięta rama najczęściej tak.
Terminy, których trzeba pilnować
Przy rękojmi sprzedawca odpowiada, jeżeli wada zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy. Przy rzeczach używanych strony mogą ten termin skrócić, nie bardziej jednak niż do roku, i w umowach samochodowych bywa to wykorzystywane. Przy zakupie konsumenckim od firmy obowiązuje dwuletni okres odpowiedzialności, a domniemanie, że wada istniała w chwili wydania, działa przez cały ten czas.
Osobną kwestią jest termin na zawiadomienie sprzedawcy. Nie zwlekaj: zgłoś wadę niezwłocznie po jej wykryciu, na piśmie albo mailem, zachowując dowód wysłania. Zwłoka w zgłoszeniu bywa w sporze wykorzystywana przeciwko kupującemu.
Co zrobić krok po kroku
- 1Udokumentuj wadę: zdjęcia, nagrania, opis objawów z datami.
- 2Zleć niezależną ekspertyzę w warsztacie albo u rzeczoznawcy. Opinia na piśmie, wskazująca charakter wady i moment jej powstania, jest najmocniejszym dowodem.
- 3Wyślij sprzedawcy pisemne wezwanie, w którym opisujesz wadę, wskazujesz swoje żądanie i wyznaczasz termin na odpowiedź. Listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo mailem z potwierdzeniem doręczenia.
- 4Zachowaj całą korespondencję, ogłoszenie sprzedażowe i umowę. Ogłoszenie ma znaczenie, bo zawiera zapewnienia sprzedawcy.
- 5Jeśli sprzedawca nie reaguje, rozważ mediację albo drogę sądową. Przy sporach do dwudziestu tysięcy złotych sprawę rozpoznaje się w postępowaniu uproszczonym.
Gdzie szukać bezpłatnej pomocy
- Powiatowy lub miejski rzecznik konsumentów, bezpłatna pomoc prawna, jeśli kupowałeś od przedsiębiorcy jako konsument.
- Infolinia konsumencka prowadzona przez UOKiK.
- Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej prowadzone przez powiaty, dostępne także w sprawach cywilnych między osobami prywatnymi.

